Oto jedno z podziękowań jakie otrzymaliśmy od pacjentów :)

 

 

"JOANNIE B.

Masowana przez Tyrana :)

Nadwyrężyłam mięśnie barku
Wyłącznie głupiego robota kocha
Ból przy każdym ruchu ręki
Nie odpoczywa pracoholik-idiota

Bez mała ponad tydzień
Mniej lub bardziej bolało
A mnie nie ludzko odważnej
Przetworów się robić zachciało

Pole warzyw przerobiłam
W pracy niestety nie posiedzę
Po północy styrana kładę się spać
Rano zmywam wczorajsze talerze

Na przekór wszystkiemu i sobie
Gorsza głupia od małych dzieci
Puszki z piwem zaczęłam wykładać
Ewa ! Co jest ? Ty siedzisz ?

Z wizytą do sklepu wpadła Joanna
Nawijam jej coś o nerwobólu
Karcącym wzrokiem strofuje
Jeszcze półka nie spadła od kurzu !

Sadza tyłem na krzesło
Mam powiedzieć gdzie boli
O Matko Święta kochana !
Mam chęć jej przy...........

Pazury wpięła jak harpia
Trzeszczą moje kosteczki
Już wiertło wwierca się w głąb
Zgrzytają w stawach śrubeczki

Następne dziury palcami wgniata
Mój kark ten potwór wygina
Oddychaj przeponą ze śmiechu mówi
I cycków mi tu nie wypinaj

Jak mam to zrobić do diabła?
W łuk łopatki mi zgięła
Zadaje te same pytania
A niech ją jasna cholera

Nie słucha moich lamentów
Zaraz tu umrę na pewno
Paluchy wciąż w plecach siedzą
Uwierają jak twarde drewno

Na pewno mi się wydaje
Z bólu mam omamy
Czuję wyraźny luz w plecach
Jakby puściły żelazne klamry

Trudno ją było przekonać
Aby paluchy ode mnie wzięła
Nie ze strachu ją zapewniałam
Dolegliwość cudownie przeminęła

Na ostatku rzekła srogo
Abym dziś się oszczędzała
Po północy wiersz ten piszę
Dziękuję Ci moja kochana

Nic nie ciśnie i nie ciągnie
Pracy miałam tyle samo
Jutro zapisz mnie na masaż
Choćby bolało tak samo"

"Czesia"

 

Dziękujemy za opinię i zapraszamy ponownie! ;)